Co do pasty polerskiej to się nie wypowiem bo nigdy czegoś takiego nie używałem. A co do pytania2 warto okleić ekran folią 3mk / oryginalną samsung za 35zł dwie sztuki w komplecie (sam mam i sobie chwalę, jak 3mk którą miałem na s7edge - jakościowo w zasadzie to samo) - zapomnij o szkłach hartowanych na ekrany zakrzywione. Do wycierania soczewek używaj czystej ściereczki z mikrofibry do obiektywów aparatu lub okularów. Nie rozpylaj żadnych środków czyszczących na obiektyw ani ściereczkę, ponieważ zewnętrzne szkło obiektywu aparatu w telefonie może mieć powłokę słabo reagującą na niektóre chemikalia. W tym przypadku sprawdź ustawienia i w punkcie związanym z ostrością obiektywu, wybierz tryb automatyczny. Czasami problem może wynikać z nieprawidłowego ustawienia smartfona, dlatego przed rozpoczęciem użytkowania sprzętu warto zapoznać się z jego instrukcją obsługi i poradnikami dotyczącymi tego, jak ustawić aparat w telefonie. Zakupując nowy smartfon zabezpieczamy go zakupując dodatkowy pokrowiec, który ochroni go w razie upadku, niestety ekran telefonu jest bardzo podatny na zarysowania. Usuwanie rys z smartfon Dlatego warto zadbać o zabezpieczenie wyświetlacza czy to nalepiając na niego folię ochronną czy też szkło ochronne, które w razie czego zostanie zarysowane a… Jeśli masz jeden z nowszych modeli iPhone’a, taki jak iPhone 8, X, XR, Xs, 11, 11 Pro, 11 Pro Max lub telefon z najnowszej serii 12 doskonale zdajesz sobie sprawę z oszałamiającej, szklanej konstrukcji w swoim telefonie z tyłu. Szkło pozwala na kilka ulepszeń wydajności, w tym ładowanie bezprzewodowe, ale ma również niewielki koszt 2. Wymuś zatrzymanie, wyczyść dane dla kamery. Inną opcją jest wymuszenie zatrzymania aplikacji Aparat i wyczyszczenie jej danych, aby rozpocząć od nowa. Aby to zrobić, wykonaj poniższe czynności. Otwórz Ustawienia na telefonie z Androidem. Iść do Aplikacje i powiadomienia > Zobacz wszystkie aplikacje. . Pęknięcia w smartfonach to odwieczny problem każdego z nas. Niezależnie od tego jaki element zostanie uszkodzony wypadałoby go wymienić dla lepszego działania naszego urządzenia. Fotografowanie telefonem to dla niektórych pasja, a jeszcze innych po prostu praca. Co zrobić w przypadku uszkodzenia tylnego szkiełka aparatu fotograficznego w modelach Samsung Galaxy S8 i S8 Plus? Przygotuj stanowisko do naprawy Wystarczy nam zwykłe biurko, gdzie będziemy mieli blisko dostęp do gniazdka. Do wykonania wymiany tylnego szkiełka będziemy potrzebować opalarki lub suszarki do włosów, openera, przyssawki, otwierak GSM typu spudger oraz precyzyjnego i bardzo cienkiego nożyka najlepiej skalpel. Gdybyście nie mieli takich narzędzi, to w sklepach internetowych specjalizujących się w sprzedaży produktów GSM znajdziecie je za naprawdę nieduże pieniądze, a kto wie, być może będziecie mieli jeszcze okazję naprawiać jakiegoś smartfona. Uszkodzony Samsung Galaxy S8 Oprócz tych akcesoriów warto założyć jeszcze rękawiczki ochronne (cienkie np. ogrodowe) oraz jakieś ochronne okulary, aby zabezpieczyć oczy przed ewentualnym odpryskującym szkłem. Oczywiście przy takich naprawach to rzadkość, ale jak to mówią safety first. Po skompletowaniu wszystkich narzędzi musimy poszukać jeszcze części do naszego urządzenia. W naszym przypadku będzie to element szkiełka z ramką od aparatu fotograficznego oraz tylna pokrywa modelu Samsung Galaxy S8. Naprawa z pewnością będzie kosztować, ale zapewniam Was, że jeśli dobrze poszukacie w internecie to znajdziecie wszystko w znacznie mniejszej kwocie niż wizyta w serwisie gwarancyjnym. Demontaż tylnej pokrywy Przy wymianie elementów, które posiadają już pęknięcia nie musimy się martwić o więcej uszkodzeń, w końcu wymieniamy ten element. Aby oddzielić tylną pokrywę w telefonie Samsung Galaxy S8 należy użyć opalarki lub suszarki do włosów. Podgrzanie klapki na ramkach spowoduje, że klej będzie słabszy co pozwoli nam na podważenie i całkowite zdemontowanie tylnej pokrywy baterii. Podgrzewanie tylnej pokrywy w telefonie Samsung Galaxy S8 Pamiętajmy, aby nie zgrzewać ciągle jednego miejsca. Dlatego podczas podgrzewania należy sukcesywnie przesuwać opalarkę po kantach urządzenia. Dzięki temu unikniemy stopnienia podzespołów w środku. W serwisach gwarancyjnych oraz pogwarancyjnych opalarka ma dużo zastosowań, ale serwisanci najczęściej korzystają z separatora, który nagrzewa równomiernie całą powierzchnie, a nie punktowe miejsca, które chcemy podgrzać. Sukcesywne i równomierne podgrzewanie opalarką przez około 5 minut pozwala nam na przejście do kolejnej czynności. Do podważania tylnej pokrywy użyjemy przyssawki i cienkiego nożyka, aby móc go delikatnie wsunąć. Podważanie tylnej pokrywy w telefonie Samsung Galaxy S8 Kiedy już wsuniemy nożyk, możemy odczepić przyssawkę. Następną czynnością jest lekkie przesuwanie nożyka co ułatwi nam powiększanie szczeliny, tak abyśmy mogli wsunąć tam openera, którym może być każda „sztywna” tekturka. Jeśli macie stary dowód osobisty lub inny dokument takiego formatu to będzie on idealny. Przesuwanie openera pod pokrywą urządzenia Samsung Galaxy S8 Opener przesuwamy w prawo lub lewo w zależności, gdzie klej będzie puszczał. Pamiętajmy, że na tym etapie możemy ponownie podgrzać pokrywę wyjmując openera lub zostawiając go w środku podgrzewając miejsca, które jeszcze trzymają. W ten sposób stopniowo pokrywa baterii będzie łatwiej odchodzić, miejmy nadzieję, że bez sypiącego się szkła. Czynność powtarzamy kilka razy, tak abyśmy mogli swobodnie zdemontować pokrywę. W naszym przypadku ponowne podgrzewanie nie było potrzebne, przesuwając tekturowego otwieraka pokrywa stopniowo się podnosiła. Warto pamiętać, aby pokrywę unosić od strony przycisku włączania, dzięki czemu będziemy mogli przed całkowitym rozdzieleniem wypiąć konektor czytnika linii papilarnych łączący płytę główną z tylną pokrywą. Demontaż czytnika linii papilarnych oraz szkiełka aparatu W celu usunięcia czytnika oraz ramki ze szkiełkiem również musimy podgrzać z tyłu ten konkretny, co spowoduje odklejenie ich w bardzo łatwy sposób. W tym przypadku podgrzewanie warto ustawić na najniższych podmuch trzymając opalarkę bądź suszarkę około minuty równomiernie rozprowadzając ciepłe powietrze punktowo na czytnik linii oraz ramkę ze szkiełkiem, w zależności od tego co chcemy wymienić. Podgrzewanie czytnika linii papilarnych oraz ramki ze szkiełkiem aparatu w telefonie Samsung Galaxy S8 Oba elementy nie są tak mocno przyklejone jak pokrywa baterii, dlatego samo odklejenie nie powinno sprawić Wam problemów. Następną czynnością będzie demontaż czytnika, który należy wypchnąć lekko otwierakiem GSM i po prostu odkleić. Podgrzanie pozwoli nam bardzo łatwo wyciągnąć czytnik. Demontaż czytnika linii papilarnych w telefonie Samsung Galaxy S8 Czytnik linii papilarnych w telefonie Samsung Galaxy S8 Usunięcie ramki, na której znajduje się szkiełko aparatu wymaga od nas zmiany narzędzia. W tym miejscu warto zauważyć, że mamy tutaj dwie możliwości wymiany szkiełka. Najpierw przedstawię pierwszą, która wymaga własnie odklejenie pokrywy baterii, co zaprezentowałem wyżej. Aby usunąć cały element musimy użyć nożyka podważając aluminiową blaszkę, na której znajduje się szkiełko. Pamiętajmy, aby uważać przy korzystaniu z nożyka, ponieważ jak na skalpel przystało jest bardzo ostry. Podważanie nożykiem ramki ze szkiełkiem aparatu w telefonie Samsung Galaxy S8 Podważanie otwierakiem GSM ramki ze szkiełkiem aparatu w telefonie Samsung Galaxy S8 Pozostało nam jeszcze oddzielenie lampy błyskowej, ale zapewniam Was, że jest to proste jak drut. Wystarczy, że wypchniemy ten drobny element palcem lub otwierakiem GSM dokładnie tak samo jak czytnik linii papilarnych. Nie jest to trudna czynność i zajmie wam tylko chwilkę. Oddzielanie lampy błyskowej od ramki ze szkiełkiem aparatu w telefonie Samsung Galaxy S8 W ten o to sposób mamy oddzieloną ramkę ze szkiełkiem aparatu od pokrywy baterii. Aby dokonać całkowitej naprawy i wymiany szkiełka na rynku możemy kupić nową ramkę wraz ze szkiełkiem montując ją w odwrotnej i analogicznej kolejności do demontażu. Warto dodać, że nowe elementy powinny posiadać już fabryczny klej, co ułatwi nam zamontowanie podzespołów. Pamiętajmy jednak, że przed zamontowaniem czy to pokrywy baterii czy ramki ze szkiełkiem aparatu musimy usunąć stare pozostałości kleju. Do tej czynności możecie wykorzystać patyczki do uszu oraz alkohol izopropylowy doskonale nadający się do czyszczenia elektroniki. Istnieje jednak druga i tańsza forma naprawy szkiełka aparatu w telefonie Samsung Galaxy S8/S8 Plus. Pęknięty element należy usunąć używając pęsety, która będzie tutaj głównym narzędziem. Niestety podczas usuwania starego szkiełka będą się sypać drobne pozostałości po starym szkiełku od aparatu fotograficznego, dlatego warto założyć okulary. Stare szkło było podklejone, dlatego spróbujcie użyć pęsety z ostrym zakończeniem zrywając pozostałości kleju wraz z drobinkami starego szkła. Wybór sposobu naprawy pozostawiam każdemu z osobna. Z pewnością warto policzyć, która forma naprawy będzie lepsza i przede wszystkim tańsza. Warto dodać, że taki sam sposób naprawy ma miejsce w modelach Samsung Galaxy S7 i S7 Edge. Zdaje sobie sprawę, że możecie zadać jedno proste pytanie? Po co odklejać pokrywę skoro można „wydłubać” szkiełko aparatu bez tych wszystkich czynności. Zgadzam się i faktycznie można iść na skróty, jednak moim zadanie nie jest to dobre dla sensora kamery, do którego będą wpadać drobne pozostałości szkła. Wszystkie czynności jakie zostały przedstawione w tym poradniku wykonujecie na własną odpowiedzialność. Jeśli macie jakieś pytania, to zapraszam do komentarzy. Kiedy na szkle hartowanym założonym na wyświetlacz telefonu pojawiają się pierwsze pęknięcie, pora pomyśleć o jego wymianie. Jak prawidłowo usunąć szkło hartowane, by nie zniszczyć wyświetlacza? To bardzo proste. Szkło hartowane stanowi świetną ochronę dla wyświetlacza, który jak wiadomo jest czułym punktem w smartfonie. Ileż można wymienić błahych sytuacji, które spowodowały usterkę ekranu. Wystarczy, że telefon wyślizgnie się z kieszeni, dłoni lub dostanie się w posiadanie małego dziecka. W urządzeniach nowej generacji za pomocą dotykowego ekranu mamy dostęp do wszystkich funkcji i aplikacji. Właśnie dlatego najczęściej kupowanym dodatkiem do telefonów są szkła. Na szczęście producenci zadbali o to, aby każdy model telefonu miał w swój akcesoryjny odpowiednik. Zaletą jest również brak wyczuwalnej różnicy pomiędzy oryginalnym wyświetlaczem a naklejonym szkłem. Nie musimy zatem bać się, że korzystanie z telefonu będzie utrudnione i ruch palca nie będzie wyczuwalny. Poza tym wbrew pozorom zniszczenie nie boli tak bardzo, ponieważ w każdej chwili za niską cenę mamy możliwość nabycia drugiego „ochraniacza” naszego ekranu. Kiedy wymienić szkło hartowane? Szkło hartowane wymieniamy wówczas, gdy straci swoje właściwości ochronne, gdy na powierzchni widoczne są nieestetyczne „pajęczynki” lub całkowite pęknięcia uniemożliwiające korzystanie z telefonu. Jak usunąć szkło hartowane z wyświetlacza? Dzięki kilku sprawnym ruchom samodzielne usunięcie szkła zajmuje dosłownie kilka chwil. Nie musimy mieć w zanadrzu wyspecjalizowanych elementów. Do ściągnięcia wystarczy jakaś rzecz domowego użytku z cienką i ostrą końcówką lub po prostu paznokieć. Najłatwiej zaczepić o krawędź i od tego miejsca należy zacząć podważanie. Gdy do środka dostanie się powietrze, reszta szkła powinna odkleić się bez żadnego problemu. Aby rozgrzać bardziej zaschnięte miejsca, gdzie klej nie chce puścić, wystarczy użyć domowej suszarki. Ciepłe powietrze lekko nagrzeje powierzchnię szkła i sprawi, że pozbędziemy się oporu. Po zdjęciu pozostaje jeszcze kwestia doczyszczenia wyświetlacza z wyschniętego kleju i innych zanieczyszczeń. Do tego posłużyć może zwykły kawałek materiału (najlepiej z mikrofibry) lub nasączone ściereczki dodawane w zestawie ze szkłem. Szkło jest koniecznym elementem, jeżeli dbamy o wygląd, komfort i bezpieczeństwo swojego telefonu. Ceny urządzeń nie należą do niskich i szkoda byłoby stracić nawet kilkaset złotych w ciągu kilku chwil. Niekiedy również ewentualne naprawy przyprawiają o zawrót głowy i okazuje się, że są po prostu nieopłacalne. W dbamy o to, aby każdy klient w szybki i intuicyjny sposób znalazł odpowiednie szkło hartowane do swojego telefonu. Nasz sklep cechują konkurencyjne ceny, jakość i szeroki wybór produktów GSM. Dzięki temu w jednym miejscu i za pomocą sprawnej wyszukiwarki można nabyć akcesoria ochronne dla siebie, rodziny i znajomych. Ze szkłem hartowanym na ekranie telefonu nie musisz już się martwić o zarysowanie go kluczami, drobinkami piasku lub stłuczenie przy upadku. Zakładanie szkła na telefon jest szybkie i z powodzeniem poradzisz sobie z tym zadaniem w domu. Dlaczego warto zabezpieczyć ekran szkłem hartowanym? Smartfony wykorzystujemy podczas wielu codziennych aktywności. Jako rejestrator trasy biegu, nawigację samochodową, odtwarzacz muzyki podczas ćwiczeń na siłowni czy mobilne kino z ulubionymi filmami i serialami. Najnowsze modele charakteryzują się coraz cieńszą konstrukcją. Ich obudowa 3D często pokryta jest szkłem, dzięki czemu zyskują stylowy i modny design. Wystarczy jednak jedno zderzenie z ziemią, by na eleganckiej obudowie pojawiła się „pajęczynka”. Koszt wymiany szybki bądź, co gorsza, samego ekranu, może być zaskakująco drogi – od kilkuset do nawet ponad 1000 złotych, jak w przypadku iPhone 11 Pro Max. Dlatego warto na ekran smartfona założyć szkło hartowane. Obecna technologia pozwala na wykonywanie szkła niemal niewidocznego dla oka, idealnie dopasowanego do kształtów urządzenia. Co dzięki niemu zyskujemy? Przede wszystkim ochronę wyświetlacza przed porysowaniem. Z dobrze zabezpieczonym ekranem nie trzeba bać się kluczy, ziaren piasku czy swobodnego wkładana smartfona do torebki. Szkło hartowane gwarantuje również odporność na upadki. Przypadkowe wypadnięcie telefonu i jego zderzenie np. z chodnikiem bądź płytką podłogową nie musi skończyć się tragedią. Szkło pochłonie siłę uderzenia, dzięki czemu ekran pod spodem będzie cały i bez najmniejszej rysy. Producenci stosują także specjalne powłoki oleofobowe, których zadaniem jest odpychanie cząsteczek tłuszczu. Taka dodatkowa warstwa ochronna minimalizuje liczbę odcisków palców na ekranie i skutecznie ułatwia ich usuwanie. Wystarczy jednokrotne przejechanie szmatką lub chusteczką, by pozbyć się ich śladów. Idealnie gładka powłoka oleofobowa zapewnia także mniejszą ilość kurzu i brudu, gdyż ich cząsteczki nie mają się do czego przyczepić. Czym się różni szkło hartowane od folii ochronnej? Obecnie najpopularniejszymi rozwiązaniami zabezpieczającymi ekran w smartfonie oraz tablecie są szkła i folie ochronne. Czym się od siebie różnią? Folia ochronna jest przede wszystkim cieńsza. Precyzyjnie nałożona i wysokiej jakości pozostaje niewidoczna na wyświetlaczu. Niektóre rodzaje folii, jak np. 3mk Matte dla iPhone XR, są w stanie zmniejszyć refleksy światła odbijające się od ekranu, dzięki czemu można korzystać z urządzenia nawet przy mocnym oświetleniu. Folia ochronna świetnie sprawdza się także podczas ochrony wyświetlaczy z zaokrąglonymi krawędziami, jak w przypadku folii dla Samsunga Galaxy S10+. Dzięki swej elastyczności doskonale układa się na zagięciach i dociera w każdy róg. Minusami folii ochronnej niestety jest mniejsza wytrzymałość od szkła oraz konieczność bardzo precyzyjnego montażu. Szkło hartowane to solidne, trwałe i wytrzymałe na uderzenia tworzywo. Jest w stanie ochronić ekran przed uszkodzeniami mechanicznymi. Szkło hartowane 3mk FlexibleGlass dla iPhone XS Max to specjalne połączenie folii oraz szkła, które zostało zaprojektowane tak, by w pełni dopasować się do zagiętych krawędzi ekranu i stać się niewidocznym po założeniu. Co więcej, FlexibleGlass zostało wzbogacone o powłoki ceramiczne, dzięki czemu jest jeszcze bardziej odporne na zderzenia z szorstkim, ostrym podłożem typu beton lub kostka brukowa. Zakładanie szkła na telefon jest banalnie proste i możliwe do powtórzenia. Jak założyć szkło ochronne na telefon? Zakładanie szkła na telefon to czynność prosta, aczkolwiek wymagająca skupienia i odpowiedniego przygotowania urządzenia. To, co jest potrzebne do montażu, zazwyczaj znajduje się już w zestawie dostarczonym przez producenta. Kluczowymi elementami są jednak dwie ściereczki: mokra, która ma za zadanie wyczyścić ekran z brudu, kurzu i tłuszczu, oraz sucha, która zbiera wszystkie pyłki kurzu i inne zanieczyszczenia. Producenci tacy jak np. 3mk dodają do zestawu także raklę ułatwiającą pozbywanie się pęcherzyków powietrza, listki pozycjonujące pozwalające precyzyjnie umieścić szkło zgodnie z krawędziami oraz listki Dust-Fix umożliwiające bezpieczne wyłapanie pojedynczych włosków bądź pyłków. Jak założyć szkło ochronne na telefon? Dokładnie wyczyść ekran mokrą ściereczką. Postaraj się dotrzeć do każdej krawędzi. Za pomocą suchej ściereczki pozbądź się pyłków kurzu, małych włosków i innych zanieczyszczeń. Sprawdź pod światłem, czy nie widać odcisków palców. Nie dotykaj ekranu. Odklej warstwę ochronną szkła i precyzyjnie nałóż na ekran. Przyciśnij środek szkła hartowanego, by równomiernie zaczęło przylegać do powierzchni. W celu wygładzenia i pozbycia się ewentualnych bąbelków powietrza użyj rakli. Trzymając ją pod odpowiednim kątem, wypychaj je do zewnątrz. Po zakończonym procesie zdejmij drugą warstwę ochronną. Od teraz ekran smartfona zabezpieczony jest przed rysami i stłuczeniem. Jeśli po czasie zdecydujesz się na zmianę szkła, wystarczy delikatnie podważyć je przy krawędzi. Krótko i na temat – niekiedy w zimie odkładamy sprzęt, czekając na cieplejsze miesiące. Pamiętajmy jednak, że kurz osiadły na obudowie nie zawsze wpływa korzystnie na nasz aparat i obiektywy. Pierwsze i najważniejsze – rozsądne czyszczenie obiektywów Nie zawsze szorowanie soczewek będzie dobrym pomysłem fot. The Preiser Project, Flickr, CC Współcześnie produkowane obiektywy są w większości fantastyczne – twarde powłoki ochronne na przednich soczewkach skutecznie zabezpieczają nasze drogocenne przedmioty. Czasem do tego stopnia, że niektórzy w ogóle nie korzystają z dekielków, starając się zapewnić odpowiednie bezpieczeństwo optyce w samej torbie fotograficznej. Niemniej, powłoki ochronne nie są jedynymi, które znajdziemy w obiektywach. Są tu również przeróżne elementy wspierające samą optykę – a zbyt częste przecieranie soczewek może doprowadzić do rozmaitych ubytków czy, według części użytkowników, „starcia” poszczególnych warstw. Czy na pewno o to chodzi? Niespecjalnie. Prawdziwym problemem jest tu nie zużywanie się dodatków optycznych, a możliwość zarysowania soczewek, gdy nie zauważymy jakiegoś paprocha. Zwykła drobinka piasku wystarczy, by pozostawić dość głęboką rysę. Dlatego też najważniejsze, przed rozpoczęciem polerowania i wycierania smug, jest przedmuchanie soczewek. Przyda nam się do tego porządna, duża gruszka. Najlepiej fotograficzna – taka, na którą nie będziemy żałować pieniędzy. Strumień powietrza powinien być naprawdę mocny. Przykładem niezłej gruszki jest ta z firmy Opticam - jest nie tylko spora, ale ma precyzyjną końcówkę / fot. producenta Powyższy produkt jest łatwo dostępny na polskim rynku. Warto jednak pokusić się o dwukrotnie większy wydatek (Opticam kosztuje ok. 20 złotych) i zainwestować w wynalazek o nazwie Giotto Rocket Blaster dostępny na rynku amerykańskim. Giotto Rocket Blaster / fot. producenta Gruszka ta nie tylko wygląda ciekawie, ale jest też oryginalnym, precyzyjnym sprzętem, dostępnym w trzech rozmiarach – małym, średnim i dużym. Kosztuje od 7 do 9 dolarów. Nie kupuj akcesoriów w zestawach typu „trzy w jednym”, zwłaszcza po okazyjnych cenach. Najczęściej są to produkty marnej jakości, niespełniające swojej funkcji. W efekcie stracisz pieniądze, a nie je oszczędzisz. Zdecydowanie rozsądniejszą opcją jest jednorazowy, większy wydatek. Na stronach Nikona znajdziemy podobne wskazówki, choć bez wskazania konkretnych producentów: Najlepszą metodą czyszczenia jest zastosowanie pędzelka z gruszką, umożliwiającego zdmuchnięcie lub delikatne starcie pyłu i kurzu. Zabrudzenia i smugi można usunąć przy użyciu czystej, niepylącej chusteczki do czyszczenia obiektywów i niewielkiej ilości płynu do czyszczenia obiektywów. Umieść kroplę lub dwie płynu do czyszczenia na ściereczce (nigdy nie rób tego bezpośrednio na obiektywie), a następnie przetrzyj obiektyw kolistym ruchem, począwszy od środka ku krawędziom, usuwając wszelkie ślady lub smugi. Jak widzicie, Nikon mówi również o płynie do czyszczenia optyki – i to tutaj właśnie chodzi o dobór odpowiedniego, takiego, który nie zniszczy delikatnych powłok antyrefleksyjnych na naszych soczewkach. Nigdy nie należy korzystać tu z mocnych wytworów chemicznych, wybierając w zamian wyspecjalizowane preparaty. Tutaj, pomoże nam firma Rotin. Płyny Rotin / fot. producenta A skoro mamy już płyn, to przyda nam się porządna ściereczka. Owszem, możemy kupić pierwszą lepszą mikrofibrę i prawdopodobnie nic się naszym szkłom nie stanie, ale istnieją też firmy wyspecjalizowane w produkowaniu ścierek dedykowanych obiektywom. Przykładem jest Pec Pad, producent ze Stanów Zjednoczonych, którego akcesoria chwalone są praktycznie wszędzie – na forach, sklepach czy Facebooku. Chusteczki Pec Pad / fot. producenta Warto przy tym zauważyć, że powyższe chusteczki nie wchłaniają płynu; służą do jego równego rozprowadzania. Potrzebujemy więc drugiej, grubszej ścierki – takiej, którą będziemy mogli do sucha wytrzeć optykę. Pamiętajcie jedynie, by nie używać chusteczek higienicznych; nie tylko zostawią one drobinki papieru, ale też, w zależności od stopnia twardości, mogą nasze szkła zarysować. Przy czyszczeniu szkła zwracaj uwagę nie tylko na przednią, ale – przede wszystkim – na tylną soczewkę. Jej ułożenie bliżej matrycy sprawia, że wszystkie śmieci będą zdecydowanie bardziej widoczne na fotografiach. Jeśli nasz obiektyw nie jest zabrudzony tłuszczem, a po prostu delikatnie przykurzony, to wystarczy o przedmuchać gruszką i przetrzeć Pec Padem. Wykorzystanie płynu powinno odbywać się dopiero przy bardziej wyraźnych zabrudzeniach. A co zrobić, gdy brud zauważymy po wewnętrznej stronie soczewki? Cóż – sami tego nie usuniemy, dlatego też temat pozostawiamy specjalistom: Jeśli na elementach optycznych wewnątrz obiektywu znajdują się drobiny kurzu lub zabrudzenia, obiektyw należy zwrócić do centrum serwisowego firmy Nikon w celu wyczyszczenia. Czyszczenie korpusu Wyszoruj tak, jak każdy inny przedmiot – poza matrycą Niektóre lustrzanki są wodoodporne, przez co w ogóle nie musimy obawiać się o ich czyszczenie wilgotną szmatką / fot. producenta Body możesz przedmuchać sprężonym powietrzem, gruszką czy własnymi ustami. Umyć też możesz – i to w zasadzie czym chcesz, o ile tylko nie wpadniesz na pomysł organizacji kąpieli Twojemu aparatowi. Dmuchając, usuń tyle kurzu, ile się tylko uda. Następnie możesz użyć w zasadzie czegokolwiek – wilgotnych chusteczek, ścierek z mikrofibry czy najprostszej, bawełnianej szmatki. Trudno dostępne miejsca możesz próbować wyczyścić patyczkami kosmetycznymi; przydają się zwłaszcza w obszarze między pokrętłami. Matryca Sprawdź, czy Twój aparat samoczynnie czyści sensor fot. Zach Dischner, Flickr, CC Pierwsze, co powinieneś zrobić, to zbadać swój aparat pod kątem automatycznego czyszczenia matrycy. W sporej części współcześnie produkowanych lustrzanek tego typu mechanizmy już funkcjonują – i nie musi to być nawet bardzo zaawansowany sprzęt. Jeśli dysponujesz taką funkcją, to problem rozwiązany (a przynajmniej w większości przypadków). Jeśli nie możesz pochwalić się automatycznym czyszczeniem, zerknij do tego poradnika, gdzie Szymon szczegółowo omówił problem. Ja natomiast polecę wizytę w serwisie fotograficznym – niekoniecznie oficjalnym. Pamiętaj, że najmniejszy błąd przy czyszczeniu sensora skończy się katastrofalnie, więc jeśli nie jesteś pewien swojej ręki i jej stabilności, lepiej będzie wydać te 50 złotych. Przeżyłem wiele smartfonów przez ostatnie kilka lat, a one przeżyły wiele upadków. Niestety, zdarza się tak, że telefon nie może przyjść taki moment, taki dzień, kiedy nie podniesie się z ziemi, przynajmniej nie w całości. Tak też było ze smartfonem Honor 6 Plus, którego używa moja żona. Jest to słuchawka po przejściach i muszę przyznać, że sam nie obchodziłem się z nią jak z jajkiem. Jest to bardzo udany i bardzo wytrzymały model, ale nawet na niego musiał przyjść czas. Zresztą, zapewne wielu z Was zna przynajmniej jedną osobę, która chodzi ze smartfonem, w którym jest pęknięta szybka. Ja mam kilku takich znajomych, a gdy jeżdżę komunikacją miejską, to widzę wiele osób posiadających takie pewnym momencie skontaktowała się ze mną firma i zapytała, czy nie chcę opisać usługi GoRepair. Stwierdziłem, że będzie to dobry pomysł, ale pod warunkiem, że zbadam tę firmę podsyłając jej „żywy organizm”. Najpierw pomyślałem żeby wskrzesić starego HTC G1, ktory jeszcze leży w szafie i ma kilka fantów do wymiany. Wtedy jednak po raz ostatni upadł wspomniany Honor 6 Plus. Nie pamiętam, który to był upadek, ale chyba przeszedł całą drogę szybka w smartfonie. Ile to kosztuje?Postanowiłem więc podesłać im do naprawy smartfona żony. Muszę przyznać, że cały proces przebiega bardzo sprawnie i nie piszę tu tylko z pozycji osoby, która miała naprawianego smartfona w ramach tego opisu. Smartfon wymagał drobnej naprawy, której koszt normalnie wynosi 200 złotych. Chodziło o wymianę szybki w smartfonie, ale od razu dodam, że dotyk cały czas działał, dlatego też koszt nie był zbyt najpierw od najważniejszej procedury – określenia usterki. Należy udać się na stronę, gdzie wypełniacie formularz i zgłaszacie usterkę. Tam podajecie swoje dane i umawiacie się na odbiór sprzętu przez kuriera. Tak, nie musicie nigdzie chodzić, tylko kurier sam odbierze paczkę od można naprawę nie tylko smartfonów, ale również tabletów i komputerów. W zestawieniu znajduje się wiele znanych marek, a także tych mniej popularnych firm. Jednak w przypadku tych ostatnich może nie wyświetlać ceny podczas zgłaszania usterki i trzeba ją opisać dokładniej. Wtedy firma kontaktuje się z klientem w celu uzgodnienia kwoty moim przypadku wyszło to 200 złotych i uważam, że jest to uczciwa kwota. Sprawdziłem z ciekawości ile kosztuje szybka do smartfona Honor 6 Plus i na początku zdziwiłem się, że chodzi o niecałe 30 złotych. Później jednak zacząłem drążyć temat i okazało się, że w większości przypadków, w takich smartfonach, szybka jest przymocowana klejem do ekranu i próby jej demontażu zazwyczaj kończą się uszkodzeniem wyświetlacza. W tanich modelach można próbować wymienić taki element, bo konstrukcja może wyglądać inaczej. W przypadku Honor 6 Plus i wielu innych smartfonach nie da się obejść bez specjalistycznego są problemy?Smartfon został naprawiony dosyć szybko, ale zadzwoniono do mnie z serwisu, że „nie przyjął” nowej szybki. Zapamiętałem tylko tyle, że po wymianie tego elementu telefon musi odleżeć przynajmniej jeden dzień i pracownicy sprawdzają, czy szybka nie odkleja się po tym czasie. W moim przypadku tak się stało, ale to lepiej, że zostało stwierdzone jeszcze w serwisie, a nie w domu. Kolejna próba przeszła już bez zarzutów i smartfon był w drodze po kilku dniach spędzonych w szybka nie jest takiej samej jakości jak oryginalna. Nie będę Was oszukiwał, jest to tańsza wersja, co łatwo wyczuć przesuwając palcem po niej. Wszystko jest dobrze spasowane i na pierwszy rzut oka nie jesteśmy w stanie rozróżnić tego. Nie jest to najlepszej jakości materiał, ale też nie napiszę, że bazarowa jakość. Po prostu czuć, że nie mamy do czynienia z oryginalną częścią.

jak wypolerować szkło aparatu w telefonie